Żeniszek meksykański rozstawa

Dzięki większej powierzchni lepsze jest wykorzystanie ciągników i maszyn. Jest to niesłychanie ważne przy braku maszyn i wzrastającym deficycie rąk do pracy oraz wzroście płac. Obecnie do produkcji jabłek potrzebny jest ciągnik, opryskiwacz ciągnikowy, kosiarka rotacyjna, siewnik i przyczepy ewentualnie podnośnik widłowy. To wszystko kosztuje 250.000—300.000 zł. Ile gospodarstw posiadających 2—5 hektarów intensywnego sadu może sobie pozwolić na taki wydatek? Poza tym sprzęt ten byłby wykorzystany w takim gospodarstwie najwyżej w 30—50 procentach. Natomiast w sadzie zblokowanym ten sprzęt jest „tańszy” w przeliczeniu na jedno gospodarstwo i co bardzo ważne  w pełni wykorzystany. Z intensyfikacją produkcji owoców wiąże się ściśle specjalizacja. Jest to warunek powodzenia w gospodarstwach produkujących indywidualnie. Natomiast przy wprowadzeniu prostej formy kooperacji nie zachodzi konieczność natychmiastowej specjalizacji produkcji, i z tym związanej reorganizacji gospodarstwa. Każdy producent doskonale zdaje sobie sprawę ile kosztuje reorganizacja gospodarstwa. Obecnie mamy w Polsce 4300 hektarów sadów zblokowanych i 470 hektarów plantacji jagodowych. Moim zdaniem, do 1985 roku powinno być w Polsce co najmniej 80.000 hektarów takich sadów i plantacji, aby osiągnąć potrzebną produkcję owoców. Będzie to stanowiło prawie 25% wszyst- kich nasadzeń. Na sady i plantacje w gospodarstwach specjalistycznych przypadnie około 60% powierzchni, a na sady przydomowe około 15°/o powierzchni. Nie łatwe będzie osiągnięcie takiej struktury nasadzeń, ale realne do wykonania. Jakie trzeba spełnić najważniejsze warunki.

Cześć, mam na imię Pankracy i jak wskazuje moje imię, nie jestem człowiekiem, który zamykałby się w pewnych ramach zainteresowań. Jestem hobbystą. Uwielbiam łowić ryby, jeździć na rowerze, wykonywać zdjęcia, wszystko co tylko sprawia mi przyjemność! Stąd też idea powstania tego bloga 🙂