Kostenlose Xvideos Porno

OCHRONA JABŁONI

Najwięcej gatunków szkodników występuje w okresie przed kwitnieniem jabłoni. Należą do nich kwieciak jabłoniowy, miodówka jabłoniowa, zwójki, mszyce, piędzik przedzimek, oraz inne gatunki szkodników uszkadzających liście. Szkodniki te metodami chemicznymi można zwalczać w dwóch okresach. Albo wczesną wiosną w fazie uśpienia drzew jeszcze przed pękaniem pąków (opryskiwanie zimowe), albo na krótko przed kwitnieniem, w fazie zielonego lub różowego pąka kwiatowego. W okresie uśpienia drzew do zwalczania zimujących stadiów szkodników stosuje się Krezotol 50 w stęż 1% (1 kg Krezotolu na 99 1 wody) albo Karbolinę DNK w stęż. 3% (3 1 Karboliny na 97 1 wody). Zabieg ten w sadach przydomowych ma znacznie większe uzasadnienie jak w sadach produkcyjnych. Opryskiwanie zimowe trzeba przeprowadzić bardzo dokładnie, tak aby preparat zlewał się po powierzchni gałązek i gałęzi. Najlepiej przeprowadzić je w dzień ciepły i wilgotny. Jeżeli na drzewach w roku poprzednim występował kwieciak jabłkowiec szkodnik niszczący kwiaty, opryskiwanie należy przeprowadzić tuż przed pękaniem pąków, stosując Krezotol pł. 50 w stęż. 1% z dodatkiem Metoxu pł. 30 w stęż. 0,6%. Dobrze przeprowadzone opryskiwanie zimowe powinno zabezpieczyć jabłonie przed szkodnikami aż do czasu kwitnienia. Jeżeli jednak nie przeprowadziliśmy tego zabiegu, należy zastosować w fazie zielonego pąka kwiatowego Owadofos pł. 50 w stęż. 0,15%, Sadofos pł. 30 w stęż. 0,3% lub Foschlor pł. 25 w stęż. 0,4%. W tym przypadku trzeba zwracać uwagę, aby nie opryskiwać rosnących w pobliżu warzyw, które będą zbierane przed upływem karencji (w przypadku Owadofosu 21 dni, Sa- dofosu 7 dni, Foschloru 14 dni). W czasie kwitnienia nie wolno stosować żadnych środków owadobójczych z wyjątkiem preparatu Dipel.

Cześć, mam na imię Pankracy i jak wskazuje moje imię, nie jestem człowiekiem, który zamykałby się w pewnych ramach zainteresowań. Jestem hobbystą. Uwielbiam łowić ryby, jeździć na rowerze, wykonywać zdjęcia, wszystko co tylko sprawia mi przyjemność! Stąd też idea powstania tego bloga 🙂