Nie za dużo pszczół

Wśród wielu sadowników z dawien dawna utrzymuje się pogląd że pszczoły są wprawdzie niezbędne do zapylania drzew owocowych, ale nie powinno być ich w sadzie za dużo, gdyż może nastąpić zbyt obfite zawiązywanie owoców, pociągające za sobą konieczność przerzedzania zawiązków, jeżeli chce się uniknąć cyklicznego co dwa lata owocowania. Jest to oczywiście pogląd przestarzały. Obecnie wszędzie, gdzie stosowane są nowoczesne metody prowadzenia sadów, nie ma w zasadzie problemu przemiennego owocowania. Nawet te mniej liczne niż 1—2 owoce z jednego kwiatostanu, można przy systematycznym stosowaniu odpowiedniego cięcia utrzymać w corocznym owocowaniu. Nie ma więc podstawy do obaw, że pszczół w sadzie może być za dużo. Trzeba natomiast dbać o to, by nie było ich za mało, a warunki ogólne niosą niebezpieczeństwo poważnego niedoboru pszczół. Z naszych doświadczeń przeprowadzonych w latach 1974—1975 w Oddziale Pszczelnictwa IS w Puławach oraz w Zakładach Doświadczalnych IS w Świerklańcu, Sinołęce i Miłobądzu wynika, że do dobrego plonowania sadów jabłoniowych potrzebna jest możliwie jak największa ilość pszczół w kwitnącym sadzie. Oczywiście górną granicę intensywności oblotu jednostki powierzchni każdej uprawy, czy zespołu roślin dziko rosnących, określa ilość dostarczanego przez kwiaty pożytku (nektarowego i pyłkowego. Nigdy w warunkach naturalnych, pszczół na kwiatach nie bywa więcej niż tyle, dla ilu wystarcza pożytku. Każde natomiast zmniejszenie intensywności oblotu kwiatów jabłoni przez pszczoły pociągało w naszych doświadczeniach zawsze i wszędzie obniżenie plonów owoców. Bardzo wymownie dowodzą tego dane w załączonej tabeli 1. Przy zmniejszonym oblocie o połowę zniżka plonu jabłek sięgała kilkudziesięciu procent. Jak się orientujemy, nowoczesny, dobrze prowadzony sad jabłoniowy w pełni owocowania łatwo wydaje około 40 ton z 1 ha, oczywiście pod warunkiem dobrego zapylenia.

Cześć, mam na imię Pankracy i jak wskazuje moje imię, nie jestem człowiekiem, który zamykałby się w pewnych ramach zainteresowań. Jestem hobbystą. Uwielbiam łowić ryby, jeździć na rowerze, wykonywać zdjęcia, wszystko co tylko sprawia mi przyjemność! Stąd też idea powstania tego bloga 🙂