Kostenlose Xvideos Porno

Jagody szczęśliwej niespodzianki

Afryka jest ogromnym kontynentem, na którym panują skrajnie różne warunki przyrodnicze, toteż trzeba byłoby spędzić w niej wiele miesięcy, aby wyrobić sobie choćby pobieżne pojęcie o jej produkcji sadowniczej. Nie miałem na to ani czasu, ani możliwości. Ponieważ jednak jesteśmy wraz z żoną autorami „Owoców Krain Dalekich”, książki o owocach całego świata, staraliśmy się je poznać na miejscu, w najciekawszych rejonach ich uprawy. Oboje, albo przynajmniej jedno z nas, znamy Europę, Azję, Australię i niektóre wyspy Polinezji, a także Amerykę Północną i Południową. Tak się złożyło, że dopiero w 1975 r. udało się nam pojechać w sadowniczą podróż do Afryki.
Na naszą wyprawę mieliśmy niespełna pięć tygodni czasu, nie było więc mowy o tym, aby objechać całą Afrykę. Wybraliśmy wobec tego dwa kraje, a mianowicie Ghanę i Maroko, przedstawiające skrajnie różne warunki klimatyczne, a jednocześnie bardzo reprezentatywne dla dużych obszarów tego kontynentu. Ghana leży blisko równika, a więc w klimacie tropikalnym, bardzo gorącym, gdzie rok kalendarzowy nie dzieli się na lato, zimę i okresy przejściowe. Rejony Ghany, w których spędziliśmy większość ezasu, stanowią wilgotne lasy tropikalne, gdzie opady atmosferyczne są bardzo obfite (przekraczają miejscami 2000 mm na rok) i równomiernie rozłożone.

Cześć, mam na imię Pankracy i jak wskazuje moje imię, nie jestem człowiekiem, który zamykałby się w pewnych ramach zainteresowań. Jestem hobbystą. Uwielbiam łowić ryby, jeździć na rowerze, wykonywać zdjęcia, wszystko co tylko sprawia mi przyjemność! Stąd też idea powstania tego bloga 🙂