Jagoda szczęśliwej niespodzianki, owoc rośliny Dioscoreophyllum cumminsii

Natomiast „jagoda szczęśliwej niespodziank i”, owoc rośliny Dioscoreophyllum cumminsii, chociaż znana i spożywana przez tubylców od dawna, dopiero przed kilku laty zwróciła na siebie uwagę uczonych. Sama roślina jest zielną lianą, rosnącą w gąszczu tropikalnego afrykańskiego lasu. Rodzi ona koralowo-czerwone, niewielkie, owalne owoce, około 1,2 cm długości i 0,8 cm średnicy. Zebrane są one w duże grona, po 40 do 60 owoców w jednym gronie. Owoc ma jedno dość duże nasienie i niewielką ilość śluzowatego, słodkiego miąższu. Właśnie ten miąższ jest czymś niezwykłym, bo zawiera w sobie substancję zwaną moneliną, która jest 90 000 razy słodsza od cukru. Wydawać by się mogło, że substancja tak słodka będzie paląca i nieprzyjemna w smaku, albo że pozostawi po sobie w ustach posmak gorzki i nieprzyjemny, jak substancje syntetyczne w rodzaju sacharyny. Tymczasem tak wcale nie jest. Jagoda szczęśliwej niespodzianki ma smak bardzo słodki, ale bardzo przyjemny. Jeszcze długo po jej spożyciu pozostaje w ustach przyjemne uczucie słodyczy, co jest pewnie powodem, że nadano temu owocowi tak niezwyczajną nazwę. Zarówno Synsepalum jak i Dioscoreophyllum owocują w stanie dzikim bardzo obficie i nie jest trudno zebrać większą ilość ich owoców. Wzbudzają one ogromne zainteresowanie z dwóch powodów, a mianowicie mogą być używane do nadania dobrego smaku innym produktom odżywczym, a także mogą zamiast cukru, służyć do słodzenia produktów.

Cześć, mam na imię Pankracy i jak wskazuje moje imię, nie jestem człowiekiem, który zamykałby się w pewnych ramach zainteresowań. Jestem hobbystą. Uwielbiam łowić ryby, jeździć na rowerze, wykonywać zdjęcia, wszystko co tylko sprawia mi przyjemność! Stąd też idea powstania tego bloga 🙂